>> czwartek, 13 listopada 2008 13:39:02
jest mi cholernie zle. nie wiem co mam robić ze swoim życiem... wszystko nie ma sensu Boże jak ja potrzebuje milosci tej prawdziwej. nie jestem z nim juz pol roku a nadal go kocham tesknie i to jest najgorsze.... a z panem X bylam bez milosci... kochalam w nim jedynie to ze dawal mi "towar" teraz go nie ma przy mnie. ale mam swoich ludzi z ktorymi moge sie dobrze bawic. zycie jest cholernie niesprawiedliwe! a z jedzeniem dobrze wogole nie czuje sie glodna jem malo wrecz bardzo i ciesze sie z tego strasznie bardzo :) moze kiedys bede chuda i piekna.
komentarze [6]

>> czwartek, 30 października 2008 19:57:28
zyje... nie pisze czesto bo nie mam czasu, za wiele na glowie a za malo czasu o tak! zastanawiam sie nad kolejnym kolczykiem.... tylko nie wiem gdzie. czuje sie dobrze, musze sie zabrac za robote i zaczac cwiczyc! ograniczyc to glupie jedzenie do minimum. w sobote wszystkich swietych jakos tak nawet lubie ten dzien, moze uda mi sie zrobic jakies nowe zdjecia. czuje jakas wewnetrzna pustke sama nie wiem czemu, czegos mi jest brak ale czego?
komentarze [7]

>> czwartek, 23 października 2008 15:31:11
siedze, brzydka pogoda, niby wszystko ok ale tak jakby czegos mi jest brak. sama nie wiem czego, tesknie ale juz jutro cie zobacze. jakos mi idzie ale i tak nie jest idealnie musze popracowac nad soba, musze byc taka wlasnie jaka? hmm.. chuda w miare walcze, nie jem wsumie juz sie przyzwyczailam do tego i bez jedzenia mi lepiej moj cel to 40 kg juz do niego coraz blizej. uwielbiam robic zdjecia, to moja pasja... nagie akty chcialabym ale nie mam modeli a moje prywatne nie sa takie o jakich mysle. dajcie mi sile do walki z tym zasranym jedzeniem.
komentarze [6]

>> wtorek, 21 października 2008 18:54:50
nie jem, nie moge jesc jak zjem wiecej jest mi niedobrze. w zyciu juz dobrze... postanowilam ograniczyc palenie (nie papierosow) bo to juz za duzo. zyje papierosami i mi to wychodzi dzieki nim nie chce mi sie jesc. nie bylo mnie dlugo przepraszam was motylki.
komentarze [3]

>> poniedziałek, 20 października 2008 20:34:27
żyje, jest dobrze...
komentarze [0]

>> poniedziałek, 20 października 2008 20:33:02
żyje, jest dobrze...
komentarze [0]

>> środa, 8 października 2008 19:40:18
i kurwa dostalam okresu. dziwnie mi z tym jakos ale moze i to dobrze ze go mam. kurwa za kilka dni bede dorosla nie chce tego... i walcze bo nie chce byc uzalezniona od jedzenia od jutra tylko papierosy i sniadanie ktore musze jesc przy mamie... dam rade moje udo ma 49 cm jestem dumna z tego gdy zaczynalam mialam 56.... i to mnie motywuje do dalszej walki ze swoim cialem! musze byc idealna dla siebie i dla ciebie... troszeczke nie daje sobie rady z ta nauka ale jakos przetrwam nie mam innego wyjscia. czasami sni mi sie ze mam napad i jestem coraz bardziej gruba to straszne. nie chce aby takie cos sie kiedykolwiek stalo, nie chce byc znowu takim grubasem jak kiedys wole byc chuda. strasznie zmienilo sie moje podejscie do zycia moja psychika ja wiem ze jestem chora wiem bo nie umiem sobie radzic z tym wszystkim zwiazanym z jedzeniem nie umiem zaczac jesc nawet troche czuje do siebie wstret jesli cos zjem.
komentarze [13]

>> czwartek, 2 października 2008 16:17:07
45 po jedzeniu strasznym na glodzie pewnie by bylo z 1.5 kg mniej. jestem dumna z siebie, ale i zla bo ostatnio zjebalam. dziewczyny z klasy stwierdzily ze strasznie chudne te slowa mnie bardzo podbudowaly. mam problem z bluzkami bo juz nawet s wisza na mnie... w biuscie jest luz ale w brzuchu sukienki... lubie byc takim malenstwem bo podobno to co male jest piekne. to wszystko jest chore wiem o tym ale po tylu latach nie umiem zyc inaczej, to "odchudzanie" jest celem mojego zycia. moja "doroslosc" mnie przeraza jeszcze tylko 9 dni.... chcialabym byc dla ciebie kochanie najlepsza we wszystkim, byc dla ciebie najlepsza kochanka, najpiekniejsza itd. nie sadzilam ze obdarze cie tak wielkim uczuciem.
komentarze [7]

>> poniedziałek, 29 września 2008 18:39:50
jakos jest ale musze walczyc cholerne wlosy wychodza mi garsciami :/ nie pije przez najblizszy czas bo to strasznie meczy. nie wiem jak z waga ah... musze sprawdzic ja w najblizszym czasie. cholera ale ja sie zakochalam nie wiem czy to dobre.... i uwielbiam spac w twoich ramionach.
chce juz to cholerne 43 kg :/
komentarze [5]

>> poniedziałek, 22 września 2008 15:48:33
glupia, beznadziejna pogoda... boli mnie glowa strasznie, w sumie fajnie jest palic na przerwie a potem miec swoj slasny swiat heh. idzie mi nawet dobrze dzis zaczynam wreszcie cwiczyc bo bylam tak chora ze nie dawalam rady. momentami nie ogarniam tego swiata, czuje sie nie wiem jak w jakims innym swiecie ludzie sa tacy zalosni... i wcale nie chce mowic o sobie jako o cpunie bo sie nie czuje taka osoba chociaz w gruncie rzeczy to jestem uzalezniona troszke od tego wszystkiego. jem coraz mniej... juz 1 kanapka wystarczy aby zapelnic moj brzuch. kocham go bardzo moge to przyznac, uwielbiam jego cialo uwielbiam byc przy nim. wiem ze jestesmy zlymi ludzmi ale dobrze mi z tym wiesz skarbie :)
nienawidze jedzenia...
komentarze [9]

>> piątek, 19 września 2008 22:54:49
eh choroba mnie lapie... znowu jestem slaba momentami nie mam sily nawet wstac z lozka nienawidze tego. ta 22.43 nie jadlam nic od 12 pieknie oby tak dalej. tak sobie mysle ze ja juz nigdy nie skoncze z tym wszystkim bede sie odchudzac cale zycie. panicznie boje sie przytycia... moja psychika momentami nie daje sobie rady z tym wszystkim, czuje sie jak jakas inna, ludzie maja takie male problemy chcialabym tez tak ale sie nie da. ja mam je wielkie i duzo ich, glupi deszcz niech przestanie padac:( pragne cie skarbie coraz bardziej, uwielbiam cie kusic tak bardzo ze juz nie mozesz wytrzymac, jestem tylko twoja a ty tylko moj... i to sie liczy. detox 4 dni dzis juz nie wyszlo...
komentarze [7]

>> wtorek, 16 września 2008 15:29:07
zyje. jest mi cholernie zimno. nienawidze tego, nienawidze tej glupiej jesieni. mam nadzieje ze nie zachce mi sie jesc na zime :/, w sobote impreza heh musze sie pilnowac z jedzeniem... ale uda mi sie musi. Od dzis postanawiam cwiczyc codziennie nie wiem jak ja znajde na to sile ale jakos dam rade musze nie mam innego wyjscia. wszyscy zaczynaja gadac o studniowce heh a mnie jakos ten temat nie interesuje za bardzo sama nie wiem czemu... poprostu jak dla mnie nie jest to w tej chwili wazne. jestem uzalezniona coraz bardziej od tego gowna (?) nie tak tego nie nazwe od tego czegos, wiem ze to zlo ale nie umiem inaczej moge przez chwile byc w wesolym swiecie. jestem zakochana moge to przyznac teraz kazdemu i nie obchodzi mnie wasze zdanie ze to "zly chlopak". dziekuje motylki moje za wsparcie ;* jakos mi idzie oby bylo coraz lepiej, musze odzyskac ta glupia wage bo nie wiem ile waze.
komentarze [6]

>> czwartek, 11 września 2008 17:43:25
postanowilam wziasc sie za siebie. siedzac dzis i myslac stwierdzilam ze zmienilam sie strasznie w ta niegrzeczna dziewczyne ktora musi uwazac na kazdym kroku na panow Pieskow, bo ja jestem ta zla ktora ma caly swiat w dupie, przez Mojego faceta nazywana hmm... mowia jedni cpun inni ze to ja rozprowadzam towar, smieszy mnie to wszystko bo niestety gowno kazdy wie o mnie... ja wole zeby ludzie nie wiedzieli kim jestem tak jest bezpieczniej kochanie wiesz o tym ze tak bezpieczniej. postanawiam wziasc dupe w troki i zaczac ostra walke ze sama soba, nie jem dalej ale musze jeszcze zaczac cwiczyc zeby spalic reszte tluszczu jaka we mnie zostala. Jah dziekuje ci za to ziele dzieki ktoremu moge jakos przetrwac te straszne bole brzucha i przede wszystkim nie jesc (taa odwrotny efekt niz u kazdego). kurwa wlosy wychodza mi garsciami, zaczyna mi byc strasznie zimno, do cholery dajcie mi wage! wraca ten stan calkowitego uzaleznienia o glodu jak ja to kocham wiem jestem chora coraz bardziej ale dobrze mi z tym strasznie dobrze. pragne cie coraz bardziej.
komentarze [10]

>> poniedziałek, 8 września 2008 20:34:10
jakos mi idzie nie wiem jaka waga kurwa :/ wkur*ia mnie gadanie o tym ze jestem za chuda wcale tego nie uwazam i sie tak nie czuje...
uwielbiam gdy mnie pragniesz tak mocno jak dzis. ucze sie twojego ciala z dnia na dzien coraz bardziej... badam je kazdym pocalunkiem. to nic ze inni mowia ze nie jestes dla mnie odpowiedni bo robisz to co robisz ale ja wiem ze ty miales byc moj i obys byl jak najdluzej. Uzalezniam sie od ciebie i od tego gowna tez...

komentarze [5]

>> piątek, 5 września 2008 13:15:55
i waze coraz mniej mama mowi ze wygladam jakbym wyszla z obozu koncentracyjnego ale ja jakos nie widze zebym yla az taka chuda, waga nie wiem bo musialam schowac chciala mnie wazyc codziennie.... musze poudawac ze jem. ja zyje mym uczuciem i tym wszystkim papierosami itd. czuje sie dziwnie w szkole tak jakbym nie znala ich wczesniej a przeciesz to juz 3 rok razem a ja taka obca wsrod nich sie czuje, ciesze sie ze jeszcze mam sily zyc tylko do kiedy? znowu wszystko bedzie wykanczalo moj organizm ajj :/ fuck niestety nic na to nie poradze.
komentarze [14]


| Lay&Html by marzenia-dobra-rzecz. |

Statistics.


Jestes gościem

The past:


2007
styczeń (4)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (4)
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (1)
grudzień (1)

2008
maj (1)
lipiec (1)
sierpien (3)
wrzesień (7)
październik (7)
listopad (1)



Book


Zobacz || Wpisz sie

O mnie...



O Mnie.
Dodaj..

Moje motyle :


symmetryderkaslonmartelkaaana4everunder-my-shellmodelkasurreal-immortalanorexiaschudnemusze-wygracmoje-miejsce-kryjowkiperfect-weight

Clubs:



Lay.

Lay&html be marzenia-dobra-rzecz.
Picture from DA and google.